Motto: bezdyskusyjna bezpowrotność zjawiska…
Rzeczywistość kojarzy mi się nieco ze znaną powieścią Marcela Prousta pt. „W poszukiwaniu straconego czasu”, w tym przede wszystkim z jej siódmym tomem pt. „Czas przywrócony”. Można dokonywać pewnych porównań, ale tylko w sferze przenośni.