Motto: walka z mediami jest skończona, bo statystycznie obnażona…
Boss telewizji – Wielkie Oko,
Wie, co ma czynić zawsze – spoko!
Jest na usługach kamaryli,
Toteż tendencje puszcza, czyli
Zaprasza dziadków sklerotyków
Od naukowych wciąż przytyków,
Poruczających Konstytucję
W demokratyczną rewolucję…
Utkaną prosto, bo duchowo,
Choć z duchem już nie pada słowo…
Motyw wielekroć powtórzony
W aksjomat został przetworzony.
Powstała nielegalność Izby,
Rzeczowo nie dotyczy przyzby…
Ukształtowane raz poglądy
Kategoryczne tworzą sądy
Na temat bezstronności sędzi,
Chociaż w tym prawdy nie ma piędzi!
Duchowa sfera propagandy
Kształtuje w części takie grandy
Pośród starszego pokolenia,
Które z TV ma do czynienia.
Młodsze roczniki już odwykły,
Komunikator mają zwykły
Tętniący życiem w internecie.
Z tych przyczyn młodzi o tym wiecie,
Że jeszcze tylko stare dziadki
Są narażone na te gadki.
Ten elektorat nieuchronnie
Zawierza tylko, lecz dozgonnie…
Ulega wciąż dziesiątkowaniu…
Dlatego klapa w tym staraniu!
Tadeusz Miłowit Lubrza