Motto: przeszliśmy bardzo dziwną drogę…
Zrozumieć real bardzo trudno.
I, nie dlatego, że jest nudno
Słuchać kompletne narzekania
Definicyjnie godne drania…
Bo, z której ślad oceniać strony,
Umysł od razu jest znużony
Nierozumieniem wielu zdarzeń
Wedle wpojonych wcześniej marzeń…
Niewielkich, w prawdzie oczywistych,
Prostych, do działań posuwistych.
Nic nie układa się w logikę,
Więc trudno toczyć polemikę.
Ta gadanina grzmi wspaniale,
Jak wrzaski spełniające sale
W odosobnieniu ciut leczniczym…
Słowa padają, lecz o niczym!
Zebrać się nie da grama sensu,
Wobec realiów wprost nonsensu,
Stąd zastanawiam się poważnie –
Czy świat zwariował nierozważnie…?
Tadeusz Miłowit Lubrza