PATRIOTA…

Motto: nawet korzystne stale ochoty niweczą sedno celu patrioty…

Romantyczny patriota przedkłada wolności
Nad wnioski z racjonalnych wszelakich zaszłości…
Nie potrafi odróżnić interesu rodu
Od tubylczych idei całego zachodu…

Taki grunt podatniejszy wciąż na bisowanie
I, dlatego tragedia niweczy staranie.
Bardzo łatwym jest łupem zaborczych sąsiadów,
Stąd pomimo rozsądnych niekiedy nakładów,

Zamierzony kierunek wpadając w pułapki
Zmierza zwykle do ciągłej i totalnej sapki…
Jeśli jeszcze do tego zdrajców toleruje,
To się rozwój od razu na wstępie rujnuje.

Racjonalny patriota widzi głębię dali,
Wytyczany kierunek ma jakby ze stali.
Nie zboczy na manowce dla byle powodu,
Tym bardziej, gdy Ojczyzna z tym nie ma dochodu.

Wrogów stara się trzymać na odległość gardy,
Okazuje ich trikom jedynie pogardy.
Zdrajców tępi od razu już przed zagrożeniem,
Nie martwi się w tych sprawach naiwnym sumieniem.

Sztandar trzyma odważnie, drzewce w własnej ręce
I nigdy się nie podda unijnej sukience…
Pakty może zawierać, lecz z korzyścią rodu.
Pic go mierzi, nie wchodzi, bo nie ma powodu.

Rodzime gospodarstwo najwyżej wychwala.
Jakimś obcym pochlebstwem w ogóle się nie kala.
W drugiej RP takiego mieliśmy marszałka,
Dzisiaj mamy niestety Koszałka Opałka…!

Personalnie sondując mężów naszych stanu,
Ojczyzna nie zrodziła znów z żadnego łanu…
Liczyć można tymczasem tylko na naukę,
Że mistrzowsko osiągnie klonowania sztukę!

Tadeusz Miłowit Lubrza

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *