Motto: czyli unijny świat iluzji i nonsensów…
Co nagle, to po diable, jak mówi przysłowie, tymczasem premier namawia pilnie do wzięcia przez naród blisko 200 mld zł pożyczki na zbrojenia. W wystąpieniach przekonuje o niepowtarzalnym interesie sprowadzającym się do niewielkich odsetek oraz 44 lat spłaty.
Finanse to dziedzina, w której nieprzemyślane decyzje mogą człowieka pogrążyć, a co dopiero mówić o narodzie…Mimo medialnych dobrych wyników poparcia koalicji, Unia chyba posiada własne rozeznanie na ten temat, które korzystne dla rządu nie jest.
Ten fakt potwierdzają uboczne dane statystyczne w zakresie braku w ogóle zaufania do władzy…W ogromie łajdactw nic się kupy logicznej nie trzyma, ale dla rządzących, to tylko kolejne kłamstwo więcej, co nie czyni żadnej różnicy…
W Brukseli znają jednak prawdę i dlatego wymyślili chytry podstęp…Ostatnie wybory parlamentarne wykazały, że pazerny naród dał się nabrać na obietnice odblokowania funduszów unijnych i na własną zgubę zmienił władzę, to może drugi raz się uda?
Oni już nawet nie liczą na zwycięstwo Tuska, bo dawno został odstawiony na boczny tor… Coś trzeba było zrobić, aby władza Unii nad Polską nie uleciała, jak przysłowiowy dym z komina, dlatego wymyślili podstępny haczyk…
Jako przynętę dadzą nam pożyczkę na zbrojenia. Wystraszeni przyfrontowi rodacy może złapią się na ten fortel? Po wzięciu kredytu, bez względu na to, kto zwycięży w wyborach 2027 r., każda władza pozostanie na smyczy unijnej…
UE będzie decydowała o przekazaniu lub wstrzymaniu kolejnej transzy pożyczki w zależności od tego, czy będziemy im posłuszni. Rząd pozostanie w matni wobec zagrożenia upadku przedsiębiorstw produkujących broń na wypadek wstrzymania kredytu.
Sprytne posunięcie, gdyż pozostawia bez znaczenia wewnętrzne polityczne spory i utarczki. Bez względu na ich wynik władze wspólnoty korzystać będą z siły nacisku społecznego niezadowolenia na wypadek sprzeciwienia się UE…!
Problem jednak w tym, że Prezydent RP najprawdopodobniej spokojnie argumentacyjnie przygotowuje grunt pod przyszłe weto względem pospiesznie tworzonej w sprawie tej pożyczki ustawy i nie zgodzi się na wejście w życie przekrętu.
Tymczasem, aby rodacy się wystraszyli i wpadli w pułapkę od pewnego czasu prowadzone są już przygotowania wyolbrzymiające grożące nam konflikty wojenne między innymi przy pomocy sławetnego „Poradnika bezpieczeństwa”.
To ostatnia deska ratunku, bo jak dotychczas władzy kompletnie nic nie wychodzi. Rozliczenia PiS-u – jedna wielka klapa. Niepraworządność nie zdaje egzaminu, gdyż coraz mniej chętnych do rażącego naruszania prawa…
Liczyli na marszałka, że nie przyjmie ślubowania od wybranego Prezydenta RP, ale nie dla psa kiełbasa! Bezprawne zawłaszczenie mediów publicznych nic nie dało, lecz tylko pomogło „TV Republice” wysforować się na pierwsze miejsce oglądalności.
Gospodarka trzeszczy w szwach, pokazując rosnące bezrobocie i udowadnia, że bez czynnego rzeczowego działania rządu, który niestety tego nie potrafi, rozwijać się za pomocą pisowskiego koła zamachowego już dalej absolutnie nie będzie…
O kulturze, edukacji, ochronie środowiska i służbie zdrowia lepiej w ogóle nie wspominać… Model energii wiatrakowej, jako nieopłacalnej, wykazuje żadne zainteresowanie, tym bardziej, że co mądrzejsi zachodni sąsiedzi usiłują pozbyć się tego złomu…
W kwestiach energetycznych leżymy i tylko czekać kiedy społeczeństwo powszechnie się wkurzy rachunkami za prąd. Której dziedziny życia społecznego nie dotknąć, mamy kompletną degrengoladę, no może tylko z wyjątkiem kolesiostwa…!
Posadowienie swoich nieprofesjonalnych ludzi na poważnych stanowiskach i ciągnięcie z tego korzyści wychodzi wspaniale, a jest pochodną naiwności narodu, który przez totalną nagłaśnianą sprytnie medialnie pazerność pozwolił im przypadkowo zdobyć władzę.
To jedyne olbrzymie osiągnięcie pozwalające dotrwać do daty planowanych wyborów 2027 roku, bo pecunia non olet… Władza rozjeżdża się kompletnie, gdyż nawet sfery samorządowe systematycznie pękają, czego klasycznym przykładem Kraków.
Dotychczasowe zaplecze inteligenckie partii chełpiącej się swoimi przymiotami umysłu, w wyniku skutków działania ich władzy skupiło solidarnie przedstawicieli różnych partii politycznych i rozpoczęto zbierać podpisy w sprawie referendalnego usunięcia prezydenta.
Być może przegięli z młodzieżą w kwestii akademika za złotówkę, stref czystego powietrza, etc., a jak historia pokazuje z młodymi zadzierać nie warto, w końcu jest to przyszłość naszego narodu, gotowa zmieść każdą władzę…
Edukacja, co prawda jest pod psem, ale młodzież liczyć jeszcze nie zapomniała, stąd łatwo im ocenić, że pożyczki na ewentualne zbrojenia korzystniej zaciągać we własnym narodzie, który posiada na kontach bankowych bilionowe oszczędności leżące odłogiem…
Do tego odsetki od zaciągniętego długu trafiłyby do rodaków a nie do obcych i pieniądze byłyby w nieograniczonym niczym władaniu rządu, a w tych warunkach Unia musi obejść się smakiem i szukać innych frajerów, bo ten szwindel u nas spali na panewce…
Karabeusz