OBIETNICE…
Dla 100 przyczyn i powodów,
Nadzwyczajnych obiecanek,
Cały naród bez dowodów
Jak pies wącha pusty ganek…
PRAWDOMÓWNOŚĆ…
Rząd zahamowań żadnych nie ma –
Na obietnice mówi ściema.
Namiętnie parły studenciaki
Na akademik byle jaki…,
Więc obiecano za złotówkę,
Rając niejedną tym makówkę…
Młodzież bez krzyny doświadczenia
Szybko wypadła na jelenia…!
SKUTEK…
Motto: chytry dwa razy traci, dla trzeciej drogi wnet bez gaci…
Za te rządowe niezłe gaże
Oplute ścierpią nawet twarze…
Pecunia, bowiem jest non olet,
Real zasłony nie chce rolet.
Wpadłeś samopas, niczym śliwka.
Była przynęta, jest i rybka…
Tyle, że zadrżysz już ze złości
Ostały z mercosurem ości…!
Tadeusz Miłowit Lubrza