Motto: kiełbie we łbie – myśli dupa –, biały barszcz, czy inna zupa…
Kabaretu hecne bzdrele –
Sadzą rady PSL-e.
Od dziś rodak, jak głąb wryty
Szafę kupi w dwa kredyty!
Pomyślunek tak luftowy
Jakże może przyjść do głowy?
Może wymysł zapętlony
W głowę wszedł z odwrotnej strony…?
Tadeusz Miłowit Lubrza