Motto: spóźniony refleks, trudna rada, dóbr nie przywróci tu porada…
Pozostaje czekać zmiany władzy, Polacy,
Błagać Boga, by przez nią naiwni rodacy
Nie zostali porządnie z dobra ogoleni,
Co, ekonomiczni prorokują uczeni.
W przyszłości, gdy usłyszysz bracie obietnice,
Lepiej zamknij dokładnie uszy, okiennice…
Abyś z całym dobytkiem bruku nie doczekał,
I, przed obcym niechętnie, acz z musu uciekał.
Przemyśl sobie natenczas to przysłowie stare
Rokujące obecnie już niestety karę –
Lepszy wróbel w garści, niż skowronek na wietrze.
A dwutlenek węglowy, co tworzy powietrze
Zachłannie do dobrego nie prowadzi skutku,
O czym się przekonujesz teraz pomalutku.
Trzymaj władzę w zasięgu logiki kontaktu,
Jeśli nie chcesz dostąpić zaborczości aktu!
Tadeusz Miłowit Lubrza