URLOP…

Motto: pełny urlop konieczny też dla pracodawcy, inaczej szybciej znika jego przymiot dawcy…

Mając wyjazd przed sobą, wakacyjne lato,
Niestraszna pozostajesz poszczególna dato…
Zmienny rytm codzienności szybko nie nastanie,
To, podobnie, jak rower zamieniasz na sanie…

Wszystko w swoim czasie występuje naocznie,
Dlatego nim psychicznie organizm odpocznie,
Rezerwa czasowości koniecznością stanu,
W którym znika napięcie codzienne majdanu…

Z tego względu bezsprzecznie dzielenie urlopu
Nie wpływa na spokojną atrofię galopu…
Interes rozdwojony pomiędzy stronami,
Bo, ten miesiąc się kończy zwykle marzeniami…

Skutki oddziaływają zawsze w obie strony,
Gdy pracownik po wolnym jest nadal zmęczony.
Choć prawo korzystania z całego urlopu
Przysługuje każdemu, niczym ziemia chłopu,

Zdolność psychofizyczna z latami opada,
To dzielenia urlopu jednoznaczna wada.
Widoczna oczywiście, niczym wrzód fatalny
W tendencji, gdy się zwiększa wiek emerytalny…

Taka to zawodowa kwadratura koła,
Ale łatwo usunąć ten frasunek czoła.
Bilans czasu jednaki w urlopu dzieleniu,
Czy świadczenia w całości, kompletnym spełnieniu.

Wysiłkiem pozostaje brak organizacji
W zastępstwie pracownika – problem naszej nacji!
Jeśli dodać do tego te uboczne skutki,
Alert w biznes plan wpada wcale nie malutki.

Pracownik nie do końca wypoczęty przecie
Będzie bardziej podatny na infekcje – wiecie.
Dodając okresowe pandemie grypowe,
Każdy w skutkach minusów chwyci się za głowę.

Prosta rada wystarczy, zwyczajny uczynek –
Proponuj pracodawco pełny wypoczynek.
Zyskasz masę, w jakości, też mniejszą absencję,
W profilaktyce zdrowia dwustronne intencje…!

Tadeusz Miłowit Lubrza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *