ODKRYCIE…

Odkrywamy nieznane sfery polityczne,
Ukazują się kłamstwa, jak triki taktyczne.
Rzeczywistość przybiera formułę farsową
I, do tego na skalę olbrzymią, masową.

Wiele mitów i zaklęć medialnych upada,
Kodeksiki etyczne to zwykła fasada…
Prawo pośród jurystów już straciło rolę,
Niejednej instytucji zmyło aureolę…

Kręgi inteligenckie wielce rozdymane,
Zostały w pewnej partii już rozszyfrowane.
Mimo funkcjonujących okazałych dworów…
Wyszły na jaw trudności rozróżnień kolorów…

W kwestiach matematycznych klasyczne problemy,
Jak na razie o sumach wyborczych już wiemy…
Z peselem trudność wielka, ogromnej natury,
Gdyż pomimo zdobytej, co najmniej matury,

Już nie wspomnę o studiach, stopniach i tytułach,
Ujawniło się sedno problemu w niezgułach…
Niezdolnych sporządzenia nawet fest protestu,
Mając wzór doskonały, jak gdyby z atestu…

Niebezpieczne igranie jest formuły takiej –
Mamy z grona owego władzy byle, jakiej.
Brak reakcji narodu – mówiąc między nami –
Spowoduje, że puszczą nas chyba z torbami…?

Tadeusz Miłowit Lubrza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *