Motto: okiem obserwatora…
Nasza mistrzyni tenisowa wypadła w Paryżu grubo poniżej oczekiwań. Można powiedzieć, że mecz 7: 5, 6: 1 Iga przegrała na własne życzenie. Miała potencjalne możliwości, aby spotkanie wygrać, lecz szansy nie wykorzystała, być z może z powodu wielkiej upartości?