SPOWIEDŹ WIELKANOCNA…

Motto: prawda chyba nas wyzwoli, w ażurkowej aureoli…

Kłamstwo ma zawsze krótkie nóżki,
Dla prawdy nie potrzebne wróżki.
Starczy znajomość literowa,
Plus umiejętność, aby głowa

Zechciała segregować znaki,
Stąd fałsz zaniknie, jako taki.
Rodacy w kunszcie językowym
Słabo szermują znawstwem zdrowym.

Aby poszerzyć kręgi racji,
W ramach reformy edukacji,
Konieczne chyba jest szkolenie
Podstawówkowe powtórzenie:

„Ala ma kota, Ela burka,
Na grzędzie chodzi sobie kurka…”
Kiedy utrwalą się łączności
W tej sylabowej złożoności,

Przejść będzie można na sens zdania
W celu porządku utrzymania
I, zrozumienia zdań nadrzędnych,
Eliminacji słów podrzędnych.

Wszystko, by pojąć miałkość tezy,
Bez naukowej egzegezy,
Że neo sędzia, to jest bajka –
Ktoś kwadratowe szerzył jajka…

Ot, polityczne cud pisanki –
Z pierwszej zrozumiesz to czytanki!
Zaskoczysz w prawo podstawowe,
Nawet w całości, nie w połowę.

Jasność rozświetli się realu.
A zrozumienie w każdym calu
TSUE, o sędziach, których nie ma,
Już niepotrzebne – wiesz, że ściema!

Tadeusz Miłowit Lubrza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *