MAŁPOWANIE…

Motto: z doświadczeń kabaretu ta myśl mocno płynie,
             gdzie intelekt szwankuje małpa robi świnie… z „Dudka” 

Politycy opozycji gonią w piętkę, gdyż nie mogą znaleźć sposobu na eliminację korzystnych skutków rządów obecnej władzy. Pomimo popełnianych przez rządzących błędów, co jest nieuchronne w każdej działalności, żaden atak na PiS nie przyniósł dotychczas efektów w słupkach poparcia.

Od 6 lat prowadzi bez przerwy koalicja rządząca i pomimo różnych sztuk mistrzowskich zabiegów opozycji skala poparcia ani drgnie. Żadna z dotychczasowych zagrywek taktyczno-politycznych opozycji nie miała szans powodzenia.

Wynika to z braku spójnego planu zamierzeń układających się w jakąś sensowną korzystną dla społeczeństwa całość tak choćby, lub podobnie, jak „Polska naszych marzeń” autorstwa Jarosława Kaczyńskiego.

Zjawisko jest intrygujące, gdyż praktyka pokazała, że Platforma Obywatelska uchodząca od początku powstania tej partii za polską elitę intelektualną, niczego sensownego nie jest w stanie wymyśleć.

Potwierdza to słuszne podejrzenie, że forsowana opinia o tej partii i jej zapleczu inteligenckim jest propagandowo grubo przesadzona. Poza tym warto zauważyć, że dzisiejsza PO zasadniczo różni się od tej partii za czasów Jana Rokity i Macieja Płażyńskiego.

Oni, po prostu, roztrwonili potencjał intelektualny i dlatego obecnie stać ich tylko na wygłaszanie medialnych sloganów, a dla sensownej koncepcji rozwoju kraju już nie starcza praktycznej mądrości…

Ubierają się, więc w tanie chwyty taktyczne, ostatnio świadczące o małpowaniu drogi do zwycięstwa swoich przeciwników. Ubzdurali sobie, że skoro PiS wygrał wybory na „rozmowach u Sowy”, to oni teraz spróbują podobnie na podsłuchach Pegasusa.

Patrząc z boku, trudno przewidywać powtórkę z rozrywki… Przede wszystkim dlatego, że taśmy nagrane u Sowy nie budziły wątpliwości, co do tożsamości osób na nich wypowiadających poglądy i z tego względu pozostawały poza podejrzeniem manipulacji.

Tak zwana, kreowana przez opozycję afera Pegasusa stanowi dość chytre zagranie, ale jej podstawa posadowiona jest na kruchych fundamentach. Nie wiadomo, bowiem jakie okoliczności z tym związane są obiektywnie prawdziwe?

Przede wszystkim Pegasus jest rozwiązaniem technicznym dostępnym wielu różnym podmiotom w świecie, stąd trudno będzie jednoznacznie ustalić, kto dokonywał ewentualnych niedozwolonych podsłuchów, skoro żyjemy w czasach stałej wojny hybrydowej, a zjawiska włamań internetowych występują na porządku dziennym.

Biorąc to pod uwagę, mędrcy zaplecza opozycyjnego, w tym byli prezydenci usiłują tworzyć aurę sprzyjającą powołaniu sejmowej komisji śledczej, ponieważ sam fakt zaistnienia tego grona mógłby uwiarygodnić misternie tkaną, jak sieć pająka, intrygę.

Już Jan Kobuszewski w kabarecie „Dudek” przekonywał, że hochsztaplerom bez trudu przychodzi zrobić małpę, zrobić świnię… Ale PiS mający większość w parlamencie na to nie pójdzie, toteż sprawa spali na panewce, pozostawiając tylko niesmak chytrych zamierzeń…

Karabeusz