K. Czy mam rozumieć, że to, co widzimy medialnie jest jakąś sztuczną grą, którą politycy prowadzą ze społeczeństwem?
TMN. Taka jest niestety przykra prawda, której my, wyborcy nie dostrzegamy lub nie chcemy dostrzec, uczestnicząc niekiedy w sposób zaangażowany w tym cyrku absurdów.