Motto: turysta i jego asysta…
To doprawdy łaska czysta,
Na tapecie (sic!) turysta…
W TVP i TVN-ie,
Występuje wciąż na scenie.
Motto: turysta i jego asysta…
To doprawdy łaska czysta,
Na tapecie (sic!) turysta…
W TVP i TVN-ie,
Występuje wciąż na scenie.
Motto: czyli unijna dokładność…
W związku z systematyczną eliminacją przemysłu europejskiego władze od dłuższego czasu zastanawiają się, jak zagospodarować zatrudnieniowo masy ludzkie? Człowiek myśli, myśli i – jak mawiał Nikodem Dyzma, w końcu wymyśli.
Motto: skunksa poznasz po odwadze – ja, Z. Ziobro szybko wsadzę…
To jest tak, kiedy się kłamie.
Opowiada bajki Mamie…,
Wymyślając zbrodnie wielkie,
Aby własne przykryć wszelkie.
Motto: oliwa nierychliwa, ale zawsze sprawiedliwa…
Kto, pod kim dołki kopie sam w nie często wpada. Obserwujemy intensywną nagonkę w związku z wyjazdem Zbigniewa Ziobro, tym razem do USA. Media huczą o tchórzliwym byłym Ministrze Sprawiedliwości. Czytaj dalej SILNI W GĘBIE…
Motto: zamiast zarządzać własnym złotem, Polak naiwny – myśli potem…
Kabaretowy ubaw na scenie
Uległ rządowej dzisiaj arenie.
Każdego dzionka nowa premiera,
Cykle medialne stale otwiera.
Motto: dyskutować trzeba rzeczowo…
Spotykam opinie osób, które zarzucają politykom kłótnie. Być może do końca jej sensu nie rozumieją i z tego właśnie względu stawiają się ponad ten jarmark polityczny, lekceważąc własną rolę społeczną.
Motto: sensu wcale nie wypowie, ale fircyk tryska w mowie…
Ma przyrodzone wprost zdolności
W bajerowaniu złożoności.
W podtekście krytyk, uwag tyle,
Że gubią trop, nawet motyle…
Motto: awantury i ekscesy tam, gdzie leża interesy…
Sztuczna inteligencja tworzy poważne perturbacje. Ostatnio Jolanta Kwaśniewska składała publiczne dementi, co do swojej zadziwiającej wypowiedzi medialnej, stwierdzając, że to ponad wszelką wątpliwość nie ona, ale Al!
Motto: gdy podróbka jest fatalna, nie wychodzi rzecz realna…
Rzeczrealna ledwo dycha
Bo, ją uosabia pycha…
Ten kamuflaż wyścigowy…
Całkiem jest niehonorowy.
Motto: państwo i superpaństwo…
W jednym z programów telewizyjnych pewna pani profesor nauk prawnych zdefiniowała państwo, zapominając wśród charakterystycznych cech, o przymusie państwowym. Funkcjonuje on zarówno w sferze wewnętrznej wymuszającej przestrzeganie prawa wewnątrz, jak i na granicach państw, czyli w sferze zewnętrznej.